Skip to content
kontakt@monikawysocka.pl

25 komentarzy

  1. Kariera na Szpilkach
    1 stycznia 2018 @ 15:12

    Świetna motywacja do nauki i wartościowe wskazówki, super! 🙂

    Reply

  2. Patrycja - Marzenia w cele
    1 stycznia 2018 @ 15:14

    Wpis przyda się ogólnie do większości języków 🙂 Świetne sposoby!

    Reply

  3. Martka Natura
    1 stycznia 2018 @ 20:03

    Muszę wyrobić w sobie nawyk systematycznej nauki języka 😉 Bardzo przydatny i dobry pod względem merytorycznym artykuł 🙂 Odnotowuje jako blog wart uwagi i zamierzam wracać 🙂

    Reply

  4. Daria Kastrau
    2 stycznia 2018 @ 09:57

    Z własnego doświadczenia wiem, że chodzenie na kurs po pracy i nauka na nim angielskiego w moim przypadku mija się z celem. Nie jestem w stanie wtedy myśleć. Myślisz, że jak będę poświęcać po godzince w sobotę i niedzielę, to będzie jakiś efekt?

    Reply

    • Monika Wysocka
      2 stycznia 2018 @ 12:16

      Zdecydowanie lepsza godzina nauki w sobotę i niedzielę niż nic. Ale czy na pewno uda Ci się przeznaczyć każdy weekend na naukę i to od razu po godzinie? Warto patrzeć realistycznie, bo to dość ambitne założenie, a z we3ekendami bywa różnie. Jeśli zachowasz taką regularność – nauka w każdą sobotę i niedzielę – to na pewno obierzesz dobry kurs, ale wystarczy że raz wypadnie Ci jeden weekend i już zrobi Ci się dwutygodniowa przerwa w nauce, a to już dużo. Proponowałabym Ci raczej rozłożyć naukę bardziej równomiernie, niech to jest choćby środa i sobota. A najlepiej jeśli udało by Ci się znaleźć choć 15 minut dziennie na naukę, ale codziennie, lub co drugi dzień. Może spróbuj np. połączyć codzienne picie kawy z 15-minutową angielskiego? Przyjemne z pożytecznym, a do tego mało inwazyjne.

      Reply

  5. Kasia Wątły-Kośka
    2 stycznia 2018 @ 10:30

    Mam ten punkt na swojej liście- wrócić do używania języka, jednak nawet w 10% nie tak skrupulatnie opracowany. Bardzo przydatne 🙂 pozdrawiam i trzymam kciuki za wszelkie pozytywne postanowienia.

    Reply

  6. Dorota Białek
    2 stycznia 2018 @ 12:22

    Dzięki za ten wpis, przyda mi się na pewno – i nie tylko mi 🙂

    Reply

  7. Magda
    2 stycznia 2018 @ 13:16

    Postanowień noworocznych nie robię, bo wiem, co mam do zrobienia. Język angielki swego czasu studiowałam, ale wstyd się przyznać, że wiele rzeczy wyleciało mi z głowy. Często oglądam BBC by coś w głowie zostało.

    Reply

  8. Magda | eatmedrinkme.pl
    2 stycznia 2018 @ 14:52

    Świetny wpis! Angielski był moim zeszłorocznym postanowieniem i zaczęłam je realizować dopiero jesienią. Chodzę na indywidualne zajęcia do szkoły językowej, bo potrzebuję jakiejś dodatkowej motywacji! Już nie mogę doczekać się Twojego wyzwania! Info będzie na blogu czy w newsletterze? 🙂

    Reply

  9. Zołza z kitką
    2 stycznia 2018 @ 19:09

    Pośród moich postanowień znajduje się powrót do nauki hiszpańskiego – ale to dopiero w okolicy kwietnia, maja, gdy zakończę jedną z prac i zyskam kilka godzin wolnego czasu 🙂

    Reply

    • Monika Wysocka
      6 stycznia 2018 @ 10:34

      Też uwielbiam hiszpański. 🙂

      Reply

  10. Dawid Lasociński/Swiathegemona
    2 stycznia 2018 @ 20:43

    Na mnie zawsze najlepiej działa atrakcyjność celu – czyli muszę wiedzieć po co się uczę. I systematyczność. Nie raz na tydzień, tylko raz dziennie właśnie po te 15 minut.

    Reply

  11. Kasia
    4 stycznia 2018 @ 09:22

    Systematyczność i regularność w nauce języka to podstawa! 15min dziennie jest bardzo dobrym pomysłem na wypracowanie dobrego nawyku 🙂

    Reply

  12. Anna Kurtasz
    4 stycznia 2018 @ 09:45

    Od czerwca ubiegłego roku po min. 20 pkt w DuoLingo… co prawda nadal nie mówię, ale rozumiem coraz więcej 😉

    Reply

  13. Bookendorfina Izabela Pycio
    5 stycznia 2018 @ 08:54

    Systematyczność, choćby kwadrans dziennie, urozmaicona lista nowych słówek, różne materiały do gramatyki, to co najbardziej mi pomaga w utrwalaniu i rozwijaniu nauki języków obcych. 🙂

    Reply

    • Bookendorfina Izabela Pycio
      11 stycznia 2018 @ 10:17

      Swoją drogą, to wspaniałe hobby, nie tylko wiedza, ale i ćwiczenie pamięci. 🙂

      Reply

      • Monika Wysocka
        16 stycznia 2018 @ 11:43

        Zgadzam się w zupełności! Wyrobienie w sobie nawyku systematyczności oraz ćwiczenie pamięci są bezcenne. 🙂

        Reply

  14. WEEKENDOWNIK #1/2018
    5 stycznia 2018 @ 09:49

    […] POSTANOWIENIA NIE TYLKO NOWOROCZNE – JAK REGULARNIE UCZYĆ SIĘ ANGIELSKIEGO? […]

    Reply

  15. Marta
    11 stycznia 2018 @ 15:49

    Próbowałam taką taktykę przyjąć w zeszłym roku. Nawet żeby się bardziej zmotywować założyłam profil na instagramie #20mincodziennie… ale się nie udało. Może ten rok będzie lepszy?

    Reply

    • Monika Wysocka
      15 stycznia 2018 @ 09:11

      oo, a czemu się nie udało? Trzymam kciuki, żeby teraz poszło lepiej!

      Reply

  16. Katarzyna Berska
    12 stycznia 2018 @ 00:10

    Muszę przyznać, że Twój tekst obudził we mnie potrzebę działania 🙂
    Systematyczność + znajomość celu nauki uważam za najważniejsze. Może gdybym ja się zaczęła uczyć to dałabym córce dobry przykład 😉 To mógłby być dobry cel 😀

    Reply

  17. Maciej Lee
    14 stycznia 2019 @ 14:36

    Konkretnie, tak lubię. Bardzo ciekawy artykuł. Najważniejsza to motywacja i działanie.

    Reply

  18. Katarzyna Berska
    14 stycznia 2019 @ 21:45

    Ale super 🙂 Rok temu zostawiłam tu komentarz i teraz sama ze sobą się mogę rozliczyć 🙂 Udało mi się przez jakiś czas przestrzegać Twoich rad – 10 minut dziennie nauki słówek. Potem nieco odpuściłam, ale wracam do tego 🙂 wprowadzając opowieści do słówek. Może się uda, kto wie 🙂

    Reply

  19. Blogierka
    15 stycznia 2019 @ 01:11

    nic dodać nic ując! 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *