Skip to content
kontakt@monikawysocka.pl

7 komentarzy

  1. Lifestylerka
    14 czerwca 2018 @ 10:57

    Oj tak, 10 na pewno ma często zastosowanie podczas polskich wakacji 🙂

    Reply

  2. Andrzej Kozdęba
    14 czerwca 2018 @ 12:05

    W Laosie nie zrozumieją żadnego z nich 😀

    Reply

    • Monika Wysocka
      14 czerwca 2018 @ 12:27

      No coś Ty! Może chociaż “recharge your batteries”? 🙂

      Reply

      • Andrzej Kozdęba
        15 czerwca 2018 @ 04:09

        Dostałbym ładowarkę do telefonu 😉
        Tutaj i chyba w ogóle w krajach południowo-wschodniej Azji uczą angielskiego w inny sposób. Takie zwroty, o których piszesz albo pojawiają się bardzo późno albo nie pojawiają się wcale 🙂

        Reply

        • Monika Wysocka
          21 czerwca 2018 @ 12:33

          Ha, ha! No to przynajmniej byłoby zabawnie. 🙂 Może ta znajomość angielskiego w Azji jest na dużo bardziej podstawowym poziomie? Jak uważasz? Spotkałeś jakieś osoby, które świetnie sobie radzą po angielsku?

          Reply

  3. Kinga Kulczycka
    14 czerwca 2018 @ 12:22

    Kolejne cenne lekcje 🙂 Najmniej podoba mi się właśnie ta 10! 😉

    Reply

    • Monika Wysocka
      14 czerwca 2018 @ 12:28

      Wiadomo, nikt nie lubi, gdy lato jest zimne i deszczowe. 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *